USA podejmują kroki w celu odebrania obywatelstwa agentowi KPCh, który namierzał praktykujących Falun Gong

Budynek Departamentu Sprawiedliwości USA w Waszyngtonie (Źródło: Douglas Rissing via Canva)

Budynek Departamentu Sprawiedliwości USA w Waszyngtonie (Źródło: Douglas Rissing via Canva)

Departament Sprawiedliwości USA dąży do odebrania obywatelstwa Pingowi Li, 61-letniemu naturalizowanemu obywatelowi amerykańskiemu, który szpiegował na rzecz Komunistycznej Partii Chin (KPCh) praktykujących Falun Gong oraz chińskich dysydentów w Stanach Zjednoczonych. Sprawa została ogłoszona 5 października w ramach szeroko zakrojonych działań zmierzających do pozbawienia obywatelstwa osób, które uzyskały je w sposób niezgodny z prawem. Wydaje się, że jest to pierwszy od wielu lat — a być może pierwszy w historii — przypadek, w którym rząd USA próbuje odebrać obywatelstwo agentowi KPCh za prowadzenie działań represyjnych na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Według pozwu złożonego 1 października w Sądzie Okręgowym USA dla Środkowego Dystryktu Florydy Li działał co najmniej od 2012 r. na polecenie funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego KPCh. Miał zdobywać informacje interesujące Pekin — dotyczące m.in. praktykujących Falun Gong, chińskich dysydentów, działaczy prodemokratycznych i organizacji pozarządowych działających w USA — a następnie przekazywać je chińskiemu wywiadowi.

„Postępowanie pana Li stanowi bezpośredni dowód na to, że w chwili uzyskania obywatelstwa nie był on oddany zasadom Konstytucji Stanów Zjednoczonych ani nie był przychylnie nastawiony do dobra i pomyślności Stanów Zjednoczonych” — stwierdził Departament Sprawiedliwości.

Ping Li, który w sierpniu 2024 r. przyznał się do działania jako agent chińskiego reżimu, w tym do szpiegowania praktykujących Falun Gong w USA. (Biuro szeryfa hrabstwa Pinellas)

Akta sądowe z postępowania karnego przeciwko Li w 2024 r. pokazują, że Falun Gong było od samego początku jednym z celów jego działalności. Jednym z jego pierwszych zadań, w 2012 r., było zebranie informacji o pozwach, które praktykujący Falun Gong planowali wnieść przeciwko chińskim urzędnikom. W kwietniu 2013 r., na prośbę swojego prowadzącego przekazał dane kont w mediach społecznościowych dwóch izraelskich autorów, którzy napisali książki o Falun Gong.

We wrześniu 2014 r. funkcjonariusz chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego przesłał Li szczegółowe informacje na temat praktykującego Falun Gong z prowincji Hubei, który protestował przed chińskim konsulatem w Kalifornii. Obejmowały one adres domowy tego mężczyzny, numer telefonu oraz markę i model jego samochodu. Li jeszcze tego samego dnia odpowiedział informacjami o osobie, której — jak sądził — poszukiwał funkcjonariusz. Do kontaktowania się z chińskim wywiadem wykorzystywał anonimowe konta internetowe, podróżował do Chin na spotkania ze swoimi prowadzącymi, a na ich prośby zazwyczaj odpowiadał w ciągu kilku dni, często jeszcze tego samego dnia.

W latach 2015–2022 Li przekazywał również chińskiemu Ministerstwu Bezpieczeństwa Państwowego poufne informacje uzyskane od swoich pracodawców — dużej amerykańskiej firmy telekomunikacyjnej oraz międzynarodowej firmy informatycznej. Informacje te obejmowały plany szkoleń z zakresu cyberbezpieczeństwa oraz szczegóły dotyczące ataków hakerskich wymierzonych w amerykańskie przedsiębiorstwa. W sierpniu 2024 r. Li przyznał się do udziału w spisku mającym na celu działanie jako agent Chińskiej Republiki Ludowej bez powiadomienia prokuratora generalnego USA.

„Ta sprawa ustanawia jasny precedens” — powiedział Levi Browde, dyrektor wykonawczy Falun Dafa Information Center (FDIC). „Każda osoba w Stanach Zjednoczonych, która działa na rzecz KPCh, by namierzać Falun Gong lub inne grupy prześladowane w Chinach — nawet jeśli ogranicza się wyłącznie do zbierania informacji — może zostać skazana, pozbawiona obywatelstwa i deportowana”.

Sprawa Li jest jedną z 40 skarg dotyczących odebrania obywatelstwa złożonych między 21 sierpnia a 2 października przez Departament Sprawiedliwości — najwięcej w jednym okresie za administracji Trumpa. Tylko dwóch spośród 40 oskarżonych, Li i Jinchao Wei, urodzonych w Chinach, jest podejrzewanych o działanie na rzecz obcego rządu. Żadna z pozostałych 38 osób nie została opisana jako zagraniczny agent ani jako osoba zaangażowana w represje transnarodowe. Wei, były marynarz amerykańskiej marynarki wojennej, został w 2025 r. skazany za szpiegostwo na rzecz Chin.

Wcześniej, 30 marca tego roku, sędzia federalny odebrał obywatelstwo Li Chenowi i Yu Zhou — małżeństwu urodzonemu w Chinach, które przyznało się do kradzieży tajemnic handlowych dotyczących technologii medycznych i przekazywania ich Chinom.

Tekst ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie faluninfo.net dnia 8.10.2026 r.