Rodzina z Jilin cierpi z powodu wieloletnich prześladowań, tortur i rozłąki

Po wielu latach wielokrotnych aresztowań i surowych tortur matka doznaje paraliżu, a ojciec jest w stanie krytycznym, jednocześnie zmuszeni są zostawić syna, aby radził sobie sam i zmagał się z ciągłą dyskryminacją.

Guo Yunqing, jego żona Du Hongfang i ich syn Guo Fengqing z miasta Jilin w prowincji Jilin byli kiedyś szczęśliwą rodziną. Ale odkąd Komunistyczna Partia Chin (KPCh) rozpoczęła w 1999 roku prześladowania Falun Gong – które praktykowali – mąż był wielokrotnie aresztowany i ostatecznie skazany na 14 lat więzienia po jego ostatnim aresztowaniu w 2007 roku, jego żona została sparaliżowana po tym jak przebywała przez 8 lat w więzieniu, gdzie ją torturowano, a ich syn został wyrzucony ze szkoły i był dyskryminowany gdziekolwiek się udał.

Pani Du Hongfang i jej 12-letni syn.

W czerwcu lub lipcu 2020 roku para została poinformowana przez Biuro Zasobów Ludzkich i Bezpieczeństwa miasta Jilin, że ich emerytury zostały zawieszone. Władze stwierdziły, że w przypadku osób odbywających karę pozbawienia wolności, ich lata pracy przed 1987 rokiem nie będą wliczane do ich emerytury i do ich zatrudnienia po 1987 r. Lata spędzone przez nich w więzieniu zostaną odjęte.

Pan Guo zaczął pracować w 1976 r., a pani Du w 1986 r. Odsiedzieli odpowiednio 11 lat i 8 lat więzienia, tak więc według nowych obliczeń panu Guo zaliczono tylko 25 lat pracy, a pani Du 9 lat. Ponieważ po potrąceniu [tych lat] zostało tak niewiele, władze po prostu zawiesiły wypłaty ich emerytur.

Najwcześniejsze aresztowania pana Guo miały miejsce w latach 1999 i 2000 po jego wielokrotnych wizytach w Pekinie w celu apelowania w sprawie Falun Gong, gdzie raz został napadnięty przez tłum funkcjonariuszy policji. Później został aresztowany i torturowany za próbę rozpowszechniania materiałów informacyjnych Falun Gong.

Pan Guo Yunqing na Guam w 1998 r.

W ciągu następnych kilku lat pan Guo był również skazywany na przebywanie w licznych obozach pracy i nabawił się chorób serca, miał złamane żebra oraz inne dolegliwości spowodowane torturami. W lipcu 2003 r. policja zwolniła go, aby „odsiadywał wyrok w domu”.

Ostatnie aresztowanie pana Guo miało miejsce 14 marca 2007 roku, kiedy aresztowano również jego żonę i syna. Bez wiedzy jego rodziny został wówczas skazany na 14 lat więzienia. Był wielokrotnie torturowany, wstrzykiwano mu nieznane leki i umieszczano w grupach intensywnego szkolenia mającego na celu „transformację”.

Po 11 latach prześladowań pan Guo był wrakiem człowieka, zarówno pod względem fizycznym jak i psychicznym. Był w stanie krytycznym i musiał przejść operację dróg żółciowych w szpitalu Uniwersytetu Medycznego w Changchun City. Został zwolniony 24 kwietnia 2019 roku.

Żona Guo Yunqinga, pani Du Hongfang, za udanie się do Pekinu w 1999 r. w celu apelowania, również była wielokrotnie aresztowana. Po zwolnieniu policja nadal ją nękała, zmuszając ją do życia z dala od domu, by uniknąć policji.

We wczesnych latach 2000. Pani Du została wysłana do dwóch obozów pracy. W obozach pracy pani Du była bita przez inne więźniarki, werbalnie obrażana i wielokrotnie rażona pałką elektryczną, a także zmuszana do ciężkiej ponad 14-godzinnej pracy. Aby zmusić panią Du do „transformacji” zmuszano ją do oglądania w dzień i w nocy różnych filmów i czytania książek, które oczerniały Falun Gong. 

Pani Du została ponownie aresztowana w 2008 roku i skazana na osiem lat więzienia. W więzieniu strażnicy stosowali różne metody tortur, w tym izolację, wieszanie jej [za nadgarstki], długie godziny stania i deprywację snu, wszystko po to, aby zmusić panią Du do porzucenia swojej wiary. Pewnego razu, po staniu przez 13 godzin, inni więźniowie próbowali włożyć do jej krocza książkę ze zdjęciem założyciela Falun Gong, a następnie uderzyli jej głową o ścianę. Cios spowodował, że straciła kontrolę nad swoim pęcherzem.

Po takim nieludzkim traktowaniu i torturach, pani Du, która z natury była życzliwa i zdrowa, prawie straciła przytomność i miała objawy udaru. Nawet gdy była w tym stanie, władze więzienia nadal jej nie wypuściły i wysłano ją do szpitala na „leczenie”. Kiedy pani Du zakończyła odbywanie kary i została zwolniona 3 lipca 2016 r. była niepełnosprawna.

Obecnie pani Du nie ma czucia w dłoniach, stopach i nogach. Ślini się i nie może mówić. Nie trzyma moczu i musi nosić pieluchy dla dorosłych. Ona i jej rodzina byli często nękani przez policję i personel komitetu mieszkaniowego.

W sierpniu 2020 roku pani Du upadła i nadwyrężyła uda. Nie była w stanie wyprostować nóg i [od wtedy] coraz trudniej jest panu Guo pomóc jej przewrócić się w łóżku.

Syn pary, Guo Fengqing miał zaledwie 9 lat w czasie, gdy jego rodzice byli zatrzymani i nie było nikogo, kto mógłby się nim zająć. Żył jak włóczęga i nie mógł dłużej uczęszczać do szkoły. Ciągle prześladowany i poniżany w społeczności, chłopiec doznał poważnej traumy.

Jego rodzina została rozdzielona, gdy troje z niej zostało aresztowanych 4 marca 2007 roku. Jego ojciec, Guo Yunqin został skazany 10 lipca na 14 lat więzienia. On i jego matka, pani Du, zostali zatrzymani, a następnie zwolnieni za kaucją. Ukrywali się, aby ponownie uniknąć aresztowania.

Ponieważ jego rodzice byli prześladowani przez tak długi czas, pan Guo Fengqing porzucił praktykę [Falun Gong] w obawie przed ponownym aresztowaniem. Teraz, w wieku 30 lat zarabia na życie pracując dorywczo.