Fala pokazowych procesów Falun Gong przed szczytem UE-Chiny, w tym ojca mieszkańca Berlina

Ding Lebin apeluje przy Bramie Brandenburskiej o uwolnienie ojca (zdjęcie dzięki uprzejmości Lebin Ding)

Ding Lebin apeluje przy Bramie Brandenburskiej o uwolnienie ojca (zdjęcie dzięki uprzejmości Lebin Ding)

Zaktualizowano 26 grudnia 2023 roku o werdykt procesu Ding Yuande.

Wczesnym rankiem 12 maja 2023 roku ponad 10 policjantów w cywilu wtargnęło na leżącą na terenach wiejskich pod miastem Rizhao w prowincji Shandong w Chinach plantację herbaty pana Ding Yuande i jego żony Ma Ruimei. Funkcjonariusze obezwładnili parę i przystąpili do plądrowania posiadłości.

W trakcie plądrowania syn pary, który mieszka w Niemczech, Ding Lebin, zadzwonił do matki, aby dowiedzieć się, jak sobie radzą jego rodzice. Matka Lebina powiedziała mu: „Źli ludzie weszli do domu. Zakuli mnie w kajdanki. Moje ręce są całe zdrętwiałe”. Połączenie zakończyło się po 33 sekundach.

Rodzice Lebina praktykują Falun Gong (zwany także Falun Dafa), praktykę medytacyjną prześladowaną przez Komunistyczną Partię Chin (KPCh) od 20 lipca 1999 roku. Po znalezieniu książek i ulotek Falun Gong, funkcjonariusze parę aresztowali.

Później wyszło na jaw, że aresztowanie pary było częścią masowych aresztowań około 70 praktykujących Falun Gong w całej prowincji przed Światowym Dniem Falun Dafa 13 maja. Dzień ten jest rocznicą wprowadzenia Falun Gong i stał się dla reżimu prowadzącego kampanię mającą na celu wykorzenienie tej grupy drażliwą datą. 

Starania syna o uwolnienie rodziców

„Moi rodzice zostali aresztowani, a potem zamilkli” – powiedział Lebin w wywiadzie dla Bitter Winter. „Nikt nie wie, gdzie są przetrzymywani”.

Od tego czasu Lebin zadał sobie wiele trudu, aby bronić swoich rodziców, wzywając wiele organizacji praw człowieka i organów rządowych do starań o uwolnienie jego rodziców. Rozmawiał z mediami, brał udział w wiecach i zainicjował kampanię wysyłania listów do chińskich urzędników.

Międzynarodowe Towarzystwo Praw Człowieka, organizacja pozarządowa o statusie Rady Ekonomicznej i Społecznej ONZ (ECOSOC), przyłączając się do apelu Lebina, wysłało listy z prośbą o uwolnienie rodziców Dinga do ambasadora Chin w Niemczech, byłego chińskiego ministra spraw zagranicznych, Qin Ganga, sekretarza prowincji KPCh w prowincji Shandong, Lin Wu i Rizhao City, byłego sekretarza miejskiego KPCh, Zhang Hui.

Wolontariusze Światowej Organizacji do Badania Prześladowań Falun Gong (WOIPFG) zasypali posterunki policji w regionie telefonami, pytając o rodziców Lebina i wzywając do ich natychmiastowego uwolnienia.

Wysiłki przynoszą rezultaty

Wydaje się, że wysiłki Lebina okazały się skuteczne. Jego matka została zwolniona za kaucją 24 maja 2023 roku. Jest jednak pod ścisłym nadzorem i nadal ma zarzuty prokuratora.

Tymczasem ojciec Lebina pozostaje w areszcie i 13 czerwca został przeniesiony do aresztu śledczego Rizhao. Następnego dnia dwóch funkcjonariuszy z posterunku policji w Donggang odwiedziło matkę Lebina i zagroziło jej skazaniem Yuande, jeśli Lebin będzie kontynuował swoje działania w Europie. Według pani Ma, wydawali się obawiać rozgłosu, jaki ta sprawa nabrała.

Jednak Lebin nie zwalnia tempa w swoich wysiłkach. „Zastraszyli ją, mówiąc, że trzymają mojego ojca w więzieniu z powodu akcji ratunkowej, którą organizowałem za granicą” – powiedział Lebin w rozmowie z Bitter Winter. „To przerażające, ale pokazuje jedną ważną rzecz: nagłośnienie tych spraw i umiędzynarodowienie naprawdę pomaga. Władze chińskie bardzo obawiają się, że ich nielegalne prześladowania mogą przyciągnąć za granicą ogromną międzynarodową uwagę”.

W ciągu ostatnich 7 miesięcy podróżował po Europie domagając się bezwarunkowej wolności dla swoich rodziców. Posłowie do Parlamentu Europejskiego, niemieckiego parlamentu federalnego i berlińskiego Zgromadzenia Narodowego, parlamentarzyści Belgii i Czech, a także japońscy radni napisali do Wu Kena, ambasadora Chin w Niemczech oraz chińskich urzędników wzywając do uwolnienia Ding Yuande.

Pokazowe procesy przed szczytem UE-Chiny, potrzebne sankcje wobec sprawców

28 listopada ojciec Lebina stanął przed sądem Ludowym Hrabstwa Wulian. W oświadczeniu wydanym na dzień przed procesem Yuande, pani Jasna Causevic, ekspert ds. zapobiegania ludobójstwu w Stowarzyszeniu na rzecz Nacji Zagrożonych (STP) w Getyndze, powiedziała: „Yuande, jako praktykujący Falun Gong, podąża ścieżką medytacji i kultywacji, która jest sprzeczna z ateizmem i materializmem dyktatorskiej Komunistycznej Partii Chin. Stawiane mu zarzuty są równie arbitralne i absurdalne, jak okoliczności jego aresztowania. Reżim komunistyczny zdaje sobie sprawę, że w chińskim prawie nie ma do tego podstaw. Ta pseudo-prawna farsa jest częścią represyjnej kampanii przeciwko praktykującym Falun Gong, którą chiński rząd realizuje od 24 lat”.

15 grudnia 2023 roku Ding Yuande został skazany na trzy lata więzienia i grzywnę w wysokości około 2100 USD (około 15 000 juanów).

Tymczasem, w tym samym sądzie co Yuande sądzonych ma być kolejnych 22 praktykujących Falun Gong, którzy są ofiarami masowych aresztowań w maju. Procesy mają się odbyć w dniach 4-6 grudnia 2023 roku, tuż przed szczytem Unia Europejska-Chiny, który odbędzie się 7 i 8 grudnia.

Ding Lebin, a także różne grupy obrońców praw człowieka i inni, którzy przyłączyli się do jego sprawy i ją wzmocnili, wzywają do zdecydowanych działań. W oświadczeniu wydanym przez STP, która ma status doradczy zarówno w Radzie Ekonomicznej i Społecznej ONZ (ECOSOC), jak i w Radzie Europy, ta niemiecka organizacja obrony praw człowieka wezwała do wdrożenia sankcji:

Z okazji zbliżającego się szczytu UE-Chiny, który odbędzie się w Pekinie w dniach 7 i 8 grudnia, STP domaga się od Unii Europejskiej, a w szczególności od rządu federalnego Niemiec, wprowadzenia konkretnych sankcji – w tym środków ścigania karnego przeciwko osobom i firmom uczestniczącym w trwających od dziesięcioleci przestępstwach przeciwko praktykującym Falun Gong. Sankcje mogą obejmować odmowę wydania wizy, zamrożenie aktywów, wydalenie z terytorium UE, postępowanie karne lub postawienie zarzutów karnych za granicą.

W czasie masowych aresztowań, pani Zhang Hui była byłym sekretarzem partii i pierwszym wojskowym sekretarzem partii w mieście Rizhao. Od sierpnia, jest zastępcą sekretarza partii w Qingdao, byłym niemieckim mieście z czasów kolonialnych. Ponieważ przymusowa grabież organów od dawna jest prowadzona w wojskowych szpitalach, powiązania wojskowe Zhang Hui budzą niepokój o życie pana Yuande Dinga i innych. Ta brutalna zbrodnia przeciwko praktykującym Falun Gong jest uważana za „zimne ludobójstwo” i była wielokrotnie potępiana w rezolucjach UE przez Parlament Europejski. 

Ustanowiony w 2020 roku Globalny System Sankcji UE, za naruszenia praw człowieka „umożliwia UE nakładanie sankcji na osoby, podmioty i organy – w tym podmioty państwowe i niepaństwowe – odpowiedzialnych za poważne naruszenia i naruszenia praw człowieka na całym świecie, zaangażowanych w nie lub z nimi związanych”. UE powinna w pełni wykorzystać swoje możliwości nakładania sankcji, aby namierzać sprawców prześladujacych praktykujących Falun Gong.

Tekst oryginalny ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie faluninfo.net dnia 5.12.2023 r.

Loading