Prześladowania Falun Gong podkreślone na szczycie IRF 2026

W dniach 2–4 lutego 2026 r. Falun Dafa Information Center wziął udział w szóstej dorocznej edycji International Religious Freedom Summit (pol. Międzynarodowy Szczyt Wolności Religijnych) oraz wydarzeniach towarzyszących w Washington, D.C., docierając do ponad 1700 uczestników z informacjami na temat kampanii Komunistycznej Partii Chin wymierzonej w Falun Gong oraz jej coraz szerszego stosowania metod zastraszania poza granicami Chin.

Prelegenci podczas całego szczytu wielokrotnie nawiązywali do Falun Gong i prześladowań w Chinach.

W szczególności współprzewodniczący wydarzenia, Sam Brownback, ostrzegł 4 lutego w zeznaniach przed Kongresem, że „komunistyczne Chiny wydają co roku miliardy dolarów na tworzenie i wdrażanie coraz bardziej zaawansowanych systemów nadzoru” w celu kontrolowania ludzi wierzących, wymieniając „praktykujących Falun Gong jako główny cel”.

Czcigodny Sam Brownback, były ambasador ds. międzynarodowej wolności religijnej, złożył zeznania podczas wspólnego posiedzenia Podkomisji ds. Afryki oraz Podkomisji ds. Półkuli Zachodniej Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, zatytułowanego „Obrona wolności religijnej na świecie”.

Represje transnarodowe napędzane technologią

W ramach programu szczytu dyrektor wykonawczy Centrum Informacyjnego Falun Dafa, Levi Browde, omówił, w jaki sposób nowe technologie oraz operacje informacyjne przekształcają mechanizmy transnarodowych represji i odpowiedzialności. Wskazał na tysiące fałszywych kont botów na platformie YouTube i w mediach społecznościowych, opłacanych influencerów oraz serię gróźb zamachów bombowych wymierzonych w praktykujących Falun Gong i rząd Stanów Zjednoczonych jako elementy szerszej kampanii Pekinu mającej na celu uciszenie tej społeczności religijnej za granicą.

W nagranych wypowiedziach Browde opisał schemat internetowego wzmacniania przekazów i manipulacji, mówiąc: „Na YouTube widać wielu zachodnich twórców publikujących niemal identyczne scenariusze”, oraz zaznaczył, że co najmniej jeden autor treści „przyznał, iż został skontaktowany i opłacony lub zaoferowano mu pieniądze” za tworzenie materiałów wymierzonych w Falun Gong. Ponadto setki udokumentowanych gróźb śmierci skierowanych przeciwko Shen Yun Performing Arts, szerokiej społeczności wyznawców Falun Gong oraz ich zwolennikom wskazują na zakrojoną na szeroką skalę kampanię zastraszania.

Koszt ludzki

Podczas osobnego panelu doświadczona badaczka Cynthia Sun omówiła sygnały ostrzegawcze prześladowań oraz możliwe mechanizmy pociągania sprawców do odpowiedzialności. Wskazała, że w 2026 roku prześladowania Falun Gong są zakorzenione na wszystkich szczeblach aparatu partyjno-państwowego – od policji i służb bezpieczeństwa wewnętrznego, przez prokuratorów i sędziów, po naczelników więzień i funkcjonariuszy aresztów – a propaganda stanowi główny katalizator, maskujący i wypaczający naruszenia praw człowieka jako działania na rzecz „bezpieczeństwa publicznego”.

W konsekwencji koszt ludzki jest ogromny. „Udokumentowano co najmniej 5302 zgony praktykujących Falun Gong w wyniku prześladowań” – podkreśliła Sun. „W latach 2022–2025 ponad 15 000 praktykujących zostało arbitralnie zatrzymanych lub nękanych, a ponad 4000 skazano na kary więzienia sięgające 15 lat po pozorowanych procesach. Jednak pełna skala jest trudna do oszacowania – to, co widzimy, stanowi jedynie wierzchołek góry lodowej”.

Wśród ofiar są Yu ZhouJi Yunzhi i Pang Xun. Byli zatrzymani odpowiednio w latach 2008, 2022 i 2023.

“Gdyby prześladowania Falun Gong ustały, gdy on [Yu Zhou] został uwięziony,” powiedziała Sun, “to matka Simona Zhanga nadal by żyła, a Pang Xun również.”

Połączeni ponad podziałami społecznymi

Wspólny przekaz – że represje w Chinach mają charakter systemowy i coraz bardziej transnarodowy – został wzmocniony przez innych prelegentów. Rushan Abbas, dyrektor wykonawcza Campaign for Uyghurs, powiedziała: „Prześladowania religijne rozwijają się wtedy, gdy traktuje się je jako odizolowany kryzys, a nie globalny stan zagrożenia praw człowieka”. Podkreśliła, że trwające prześladowania różnych społeczności, w tym praktykujących Falun Gong, mają w swoich konsekwencjach charakter zarówno systemowy, jak i globalny.

Rabin Aharon Ariel Lavi, reprezentujący społeczność żydowską, przemawiał w imieniu Falun Gong podczas międzywyznaniowego wydarzenia zorganizowanego w ramach szczytu IRF w budynku Rayburn House Office Building.

Od 26 lat miliony praktykujących Falun Gong w Chinach znoszą niewyobrażalne okrucieństwo. Wyłącznie za medytację i życie zgodnie z wartościami Prawdy, Życzliwości i Cierpliwości są poddawani torturom, więzieniu, a nawet przymusowemu pobieraniu narządów.

W 2025 roku kampania represji nie wykazywała oznak osłabienia. Według doniesień niemal 5000 praktykujących Falun Gong zostało zatrzymanych lub nękanych. Jedną z ofiar była Chen Yan, 45-letnia kobieta skazana na pięć lat więzienia za rozdawanie ulotek. Została osadzona w więzieniu dla kobiet w Liaoning i pobita na śmierć w ciągu trzech dni. Jej rodzina, już wcześniej zmagająca się z chorobą nowotworową matki, znalazła na jej ciele ślady tortur, a adwokat potwierdził, że była bita do momentu, aż zwymiotowała krwią. Jej historia jest jedną z wielu.

Te prześladowania nie są przypadkowe – są systemowe. Od policji i prokuratorów po sądy i więzienia, aparat partyjno-państwowy realizuje represje z biurokratyczną precyzją, podczas gdy propaganda normalizuje przemoc i usuwa odpowiedzialność.

Represje nie kończą się jednak na granicach Chin. W 2025 roku groźby i nękanie odnotowano na pięciu kontynentach. Od 2024 roku udokumentowano ponad 220 gróźb śmierci i zamachów bombowych – część z nich powiązano z chińskimi podmiotami, a niektóre były wymierzone nawet w urzędników USA. Organy ścigania na Tajwanie powiązały kilka gróźb z Huawei Research Institute, a w Finlandii były urzędnik z Hongkongu publicznie groził praktykującym Falun Gong przed kamerami.

Mimo tej mrocznej rzeczywistości pojawiały się także oznaki odwagi i nadziei. W maju 2025 roku Izba Reprezentantów USA przyjęła jednogłośnie ustawę o ochronie Falun Gong. Ponadto, po dziesięciu latach rozłąki, uznany przez UNHCR uchodźca Tom Hua ponownie połączył się z żoną i córką w Stanach Zjednoczonych, wspólnie obchodząc swoje pierwsze Święto Dziękczynienia.

„Jako Żyd znam traumę prześladowań państwowych. Dlatego stoję po stronie społeczności Falun Gong – nie z litości, lecz z zasad” – podkreślił jeden z mówców.

Przy stoisku Falun Gong uczestnicy dzielili się także osobistymi powodami, dla których ten temat był dla nich ważny. Młoda kobieta o imieniu Meredith opowiedziała, że po udziale w pierwszym szczycie IRF zaczęła badać temat przymusowego pobierania narządów, określając Falun Gong jako „filar” tego wydarzenia. Starszy mężczyzna ze zdziwieniem uświadomił sobie, że wcześniej poznał Falun Gong podczas pobytu w Chinach, i po obejrzeniu zdjęć na stoisku zapragnął dowiedzieć się więcej o praktyce, wspominając jej kojący wpływ.

Wezwanie do odpowiedzialności

Po zakończeniu szczytu, przesłuchanie Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów z 4 lutego pogłębiło nacisk na konkretne działania polityczne oraz strategiczne znaczenie wolności religijnej. W zeznaniach podkreślono, że wolność religijna „wspiera naszych sojuszników i przeraża naszych wrogów”, przedstawiając ją jako kluczowy atut w przeciwdziałaniu autorytarnym represjom.

Jednocześnie Cynthia Sun mówiła o transnarodowych represjach Pekinu podczas spotkania IRF Roundtable w budynku Russell Senate Office Building. Wśród przytoczonych dowodów wymieniła niepokojące e-maile zawierające „drastyczne obrazy noży” oraz opisy aktów przemocy wobec Amerykanów praktykujących Falun Gong, a także groźby „porwania dzieci z naszej społeczności i zrzucenia ich z wysokiego budynku”, podkreślając, że „te terrorystyczne groźby dokładnie odpowiadają schematom represji stosowanym przez Komunistyczną Partię Chin”. Sun zaapelowała do obecnej administracji, aby kontynuowała działania dwóch poprzednich rządów i stosowała ukierunkowane sankcje wobec chińskich urzędników odpowiedzialnych za tę kampanię.

Łącznie sesje IRF Summit 2026 oraz rozmowy towarzyszące uwypukliły spójny przekaz: gdy technologia, propaganda i systemy prawne są wykorzystywane do masowego tłumienia przekonań, szkody bezwzględnie rozprzestrzeniają się ponad społecznościami i granicami, także z ośrodków takich jak Beijing. Przeciwdziałanie prześladowaniom Falun Gong wymaga realnej odpowiedzialności, skoordynowanej polityki oraz systematycznego dokumentowania naruszeń.

Tekst ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie faluninfo.net dnia 12.02.2026 r.