Cztery kobiety z Syczuanu, którym odmówiono sprawiedliwego procesu sądowego, uwięziono za dzielenie się informacjami na temat Falun Gong

Według Weiquanwang, strony internetowej, która zbiera raporty o nadużyciach ze strony obrońców praw człowieka w całych Chinach,11 lutego 2025 roku Sąd Miejski w Chongzhou skazał cztery kobiety praktykujące Falun Gong na kary więzienia od 2 do 4,5 roku za rozpowszechnianie w marcu 2024 roku materiałów informacyjnych Falun Gong w różnych miejscach.

Tłumiona wolność słowa

62-letnia pani Li Caiqiong została skazana na 4,5 roku więzienia i grzywnę w wysokości 10 000 juanów, podczas gdy pani Meng Qingsu została skazana na 3,5 roku z taką samą grzywną. Pani Tang Xingxiu została skazana na 2,5 roku i grzywnę w wysokości 6 000 juanów, a pani Jia Xingrong na 2 lata i grzywnę w wysokości 5 000 juanów.

Cztery praktykujące zostały aresztowane 19 marca 2024 roku, po rozdawaniu w pierwszej połowie marca materiałów informacyjnych Dafa i według Minghui.org w dniu wyroku złożyły apelacje. Strona internetowa jest obsługiwana przez wolontariuszy i udostępnia przypadki prześladowań praktykujących Falun Gong w Chinach i poza nimi.

Materiały, o których mowa, szczegółowo opisywały zasady Falun Gong – tradycyjnej chińskiej praktyki duchowej – i dokumentowały przypadki brutalnych prześladowań praktykujących Falun Gong przez Komunistyczną Partię Chin.

Nadużycia w procesie

Podczas rozprawy 11 lutego 2025 roku pojawiły się poważne obawy co do uczciwości proceduralnej. Posiedzenie rozpoczęło się o godz. 13.30 przy publiczności złożonej w dużej mierze z obserwatorów ustawionych przez sąd.

Zarzuty, które postawiono wszystkim czterem praktykującym nie miały podstaw w prawie, ponieważ żadne chińskie prawo nie kryminalizuje Falun Gong. Upoważniono i namawiano ich obrońców z urzędu, aby w imieniu swoich klientów przyznali się do winy.

W jedynym przypadku, tylko syn pani Jia, nie będąc prawnikiem, mógł wystąpić jako jej obrońca, podczas gdy krewnemu pani Tang zabroniono korzystania z jakiejkolwiek obrony. [Zgodnie z ustawą ChRL o postępowaniu karnym (2018) obrońcami mogą być przyjaciele i rodzina podejrzanego lub oskarżonego].

W trakcie rozprawy przewodniczący składu sędziowskiego wielokrotnie przerywał zeznania oskarżonych. Członkowie rodziny i wyznaczeni obrońcy domagali się podstawy prawnej zarzutów, ale otrzymali jedynie lekceważące odpowiedzi. Odnosząc się do tego, czy Falun Gong jest klasyfikowane jako sekta w świetle chińskiego prawa, jeden z obrońców przedłożył Zawiadomienie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w sprawie niektórych kwestii dotyczących identyfikacji i zwalczania organizacji kultowych. Dokument wymieniał 14 organizacji kultowych, ale nie obejmował Falun Gong. Zamiast odnieść się do tych dowodów, sędzia przekazał je prokuratorowi do weryfikacji. Prokurator odmówił zbadania sprawy i fałszywie twierdził, że reżim już ustalił nielegalność Falun Gong – nie podając żadnych podstaw prawnych dla tego twierdzenia.

Szybkie skazanie przez sędziego wszystkich czterech praktykujących na kary więzienia, w następstwie tych nieprawidłowości podkreśla poważne odejście od zasad sprawiedliwości i przejrzystości. Wydaje się, że cały proces został zaaranżowany tak, aby uniemożliwić jakąkolwiek prawdziwą obronę, skutecznie odmawiając praktykującym prawa do uczciwego procesu.


Wcześniejsze prześladowania

Przed wydaniem tego wyroku zarówno pani Li, jak i pani Meng przeszły długotrwałe gehenny.

Pani Li, na przykład, została zatrzymana w 2000 roku za ujawnienie prześladowań Falun Gong. Po raz pierwszy została porwana podczas propagowania Falun Gong w Pekinie, zatrzymana w biurze w Chengdu w Pekinie, a następnie poddana wielokrotnym nielegalnym zatrzymaniom i dwuletniemu przymusowemu wyrokowi pracy w Obozie Pracy dla Kobiet Świątyni Nanmu w okręgu Zizhong. Tam pani Li doświadczyła brutalnego reżimu fizycznego znęcania się, tortur psychicznych i nieludzkiego traktowania, które miało zmusić ją do wyrzeczenia się swoich przekonań. Później, po tym, jak została niesłusznie skazana za rozpowszechnianie materiałów Falun Gong, pani Li spędziła cztery lata w Więzieniu dla Kobiet w Chengdu i dodatkowe osiem lat w Więzieniu dla Kobiet w Syczuanie, gdzie znosiła ciężkie znęcanie się nad nią poprzez bicie, izolację i inne okrutne praktyki, wszystkie zaaranżowane w celu złamania jej ducha i stłumienia jej wiary.

Pani Meng, za praktykowanie Falun Gong również została skazana na siedem lat więzienia w latach 2015-2022.

Wyroki i skazanie te cztery praktykujące Falun Gong nie tylko podkreśla rażące lekceważenie sprawiedliwego procesu, ale także służy jako wyraźne przypomnienie o trwających represjach wobec wolności religijnej i duchowej w Chinach. Ich przypadki ujawniają proces sądowy, który wydaje się mieć na celu uciszenie sprzeciwu i wyeliminowanie jakiejkolwiek możliwości prawdziwej obrony, utrwalając system usankcjonowanej przez państwo niesprawiedliwości. Społeczność międzynarodowa i obrońcy praw człowieka muszą nadal zwracać uwagę na te nadużycia, domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności i przywrócenia podstawowych wolności dla wszystkich.

Tekst ukazał się w wersji anglojęzycznej na stronie faluninfo.net dnia 12.03.2025 r.

Wersja angielska